Wiedza - Wideo
Image
TYPY PUBLIKACJI

Lightning talk przeciw pakietowi Krasnal

Prezentacja nagrana przy współpracy z organizatorami V Sesji Linuksowej, której elementem były także pięciominutowe lightning talks - w trakcie przerw między zaplanowanymi prezentacjami każdy z uczestników mógł wyjść przed publiczność i podzielić się swoimi nieuczesanymi myślami na dowolny temat. To konkretne wystąpienie poświęcone jest pakietowi Krasnal pozwalającemu uruchomić własny serwer WAMP (Apache+MySQL+PHP na platformie Windows) - przekonuje, że oprogramowanie to nie jest warte funta kłaków.

Sesja Linuksowa to cykliczna impreza dla fanów Open Source, a w szczególności GNU/Linux. Jej głównym celem jest umożliwienie pasjonatom tego systemu współdzielenia się wiedzą, wymiany doświadczeń oraz dyskusji na temat najnowszych trendów w tej tematyce. 5 (jubileuszowa) edycja Sesji Linuksowej odbyła się we Wrocławiu w dniach 5-6 kwietnia 2008. Seria wykładów poprowadzona została przez niekwestionowane międzynarodowe autorytety w tej dziedzinie. Tematem przewodnim były zagadnienia związane z Jądrem Linuksa i administracją serwerami.


Strumień wideo z zapisem prezentacji (WMV, 5 minut)
Plik wideo z zapisem prezentacji (WMV, 10 MB)
Plik wideo z zapisem prezentacji (OGG, 12 MB)

Komentarze

Venger
(niezalogowany)
07.05.2008 15:41

Venger (niezalogowany)
 

Temat bardzo ciekawy ale prowadzący najwyraźniej albo stremowany albo w ogóle nie umie prowadzić prezentacji. Nuuuuuuda, eeee, yyyyy, i przeciąganie.
Powinien też sobie pilota sprawić aby nie latać tak do laptopa co chwilę.

 
psoders
(niezalogowany)
07.05.2008 16:56

psoders (niezalogowany)
 

Prowadzący nie spisał się ani troche. I nie głupie było stwierdzenie, że trzeba się przesiąść na linuxa, do nauki mozna spokojnie na windowsie zainstalować najnowszą wersje php, apacha,i mysql'a, ściągając pliki instalacyjne ze stron producentów.

 
Widz
(niezalogowany)
07.05.2008 21:00

Widz (niezalogowany)
 

Ciężko się tego słucha.

 
kam
(niezalogowany)
08.05.2008 1:12

kam (niezalogowany)
 

Tragiczny występ człowieka który nie powinien pokazywać się publicznie a zwłaszcza prowadzić prezentacji. Hasło "Krasnali nie lubimy" uzasadnia starymi wersjami oprogramowania dostarczanymi przez ten pakiet nie zastanawiając się jaka grupa ludzi sięga po tego typu oprogramowanie. Pakiet ten i inne jemu podobne mogą być doskonałym startem w nauce programowania i dobrze, że istnieją. To że zawierają archaiczne wersje oprogramowania to inna sprawa, nikt na na prawdziwym środowisku produkcyjnym nie postawi serwera z takiego pakietu.

 
Marcin
(niezalogowany)
09.05.2008 15:18

Marcin (niezalogowany)
 

Na tym polega idea lightning. To nie był prezenter z przygotowaną prezentacją a osoba z widowni, która chciała coś powiedzieć...
Pozdrawiam

 
Mario
(niezalogowany)
09.05.2008 19:14

Mario (niezalogowany)
 

Długowłosy koleś jest żałosny , brak profesjonalizmu , jakieś dziwne puszenie sie . To jakiś dziwny narcyz .

 
Jan
(niezalogowany)
09.05.2008 20:37

Jan (niezalogowany)
 

Ehhh żal...
Tak naprawdę to nawet Apache'a nie potrzeba, bo na IIS można uruchomić najnowsze wersje php i mysql :)

A odnośnie openrelay'a, to kto powiedział że musimy mieć akurat otwarty port 25 na świat.... :/

 
Marecki
(niezalogowany)
09.05.2008 22:31

Marecki (niezalogowany)
 

Ciekawe po co wystąpił?:)
NIc ciekawego nie powiedział a i przekaz wyszedł marnie.
Dziwne....

 
Gal anonim
(niezalogowany)
10.05.2008 15:42

Gal anonim (niezalogowany)
 

Prezenterowi pomieszały się trochę daty Krasnal 2.7 został wydany w 2005, po za tym na stronach Krasnal są udostępnione aktualizacje między innymi do Apacha.

 
garrett
(niezalogowany)
15.05.2008 11:21

garrett (niezalogowany)
 

jaaaasne, dla szybkiej prezentacji instalacji joomli czy wordpressa przed uczniami w gimnazjum, gdzie o dostepnie do netu bede targal z soba dodatkowa maszyne, czy tez odpalal lampe na wirtualnej:/ Do szybkiej wygodnej pracy, jako podgladu zmian w CMS'ie, upgradeowany kransal jest ok.
Podstawowy zarzut to taki, ze soft jest stary- nie łatany i nie nadaje sie do srodowiska produkcyjnego. Cieniutko-jakby byl to tego projektowany...

 
klisza
(niezalogowany)
16.05.2008 13:34

klisza (niezalogowany)
 

Jak ja się cieszę, że mnie tam nie było... ;)

 
bast
(niezalogowany)
27.05.2008 3:25

bast (niezalogowany)
 

Koleś z tym swoim przekonującym mlaskaniem nadawałby się na reklamę proszku do prania.

 
linux fan
(niezalogowany)
02.06.2008 18:41

linux fan (niezalogowany)
 

Hmm... Pytanie nie brzmi, co ten długowłosy człowiek robił na scenie, a raczej co taka prezentacja robi na poważ(a)nym portalu informacyjnym dla ludzi z branży IT. Lepszym miejscem na takie bzdety (już nawet nie wspominam o kolesiu, który bredził coś o panienkach w innej prezentacji) jest YouTube, wrzuta.pl czy inne tego typu miejsca w sieci. Żenada.

 
Gal anonim
(niezalogowany)
02.06.2008 21:37

Gal anonim (niezalogowany)
 

W pełni zgadzam się z linux fan.

 
Xavras
(niezalogowany)
16.06.2008 19:50

Xavras (niezalogowany)
 

Nie chodzi zawsze o formę prezentacji, ale treść przekazywaną (dla tych co nie zrozumieli Dozziego). Nie chodzi o sposób przekazu treści, która jest zrozumiała dla większości. Niektórzy z was zapewne nie słuchali, tylko myśleli co by zrobili jakby znaleźli się na sesji linuksowej, i ile "oni" wtedy mieliby do powiedzenia. Jak ktoś nie umie słuchać to niech się nie wypowiada i głupot nie pisze.

 
linux fan
(niezalogowany)
26.06.2008 7:48

linux fan (niezalogowany)
 

@Xavras: I jaką treść przekazał dozzie? Jak dla mnie to nie przekazał żadnej treści, bo równie dobrze mógł zrobić sesję pt. "Dlaczego nie lubimy graficznych środowisk typu KDE?". I nie zmienia to faktu, że wielu będzie nadal używało GUI zamiast czystej żywej konsoli. Argumenty dozziego w temacie krasnala były żałosne. Właściwie nie było tam nic poza bełkotem w stylu "to nie jest najnowsza wersja", "ta wersja jest sprzed X lat", ble ble. Nie wziął facet w ogóle pod uwagę tego, dla kogo ów krasnal jest przeznaczony. Podejście - każdy produkt musi być dedykowany dla grupy profesjonalistów to IMHO dziecinada.

Abstrahując od tematu - bo faktycznie lightning talk ma taką, a nie inną formułę (każdy może powiedzieć cokolwiek na dowolny temat), zastanawiam się, jaki był cel umieszczenia tych nagrań (talk'a o CARPie nawet mi się nie chce komentować...) na portalu pokroju TechIT - aspirującego do miana poważ(a)nego portalu wśród ludzi z branży IT? Czy naprawdę nie ma lepszych materiałów multimedialnych o Linuksie?

 
Xavras
(niezalogowany)
03.07.2008 0:17

Xavras (niezalogowany)
 

@linux fan: Moja wypowiedź dotyczyła właśnie lighting talk'a (o takiej, a nie innej formule, jak sam zauważyłeś(aś), który jaki jest taki jest, ale jest. Twoje argumenty są sprzeczne. Nikt Ci nie zmusza do ogląda tego materiału po kilka razy. Jeżeli potrafisz stworzyć dobry materiał o Linuksie, lub wiesz gdzie takie można znaleźć to daj znać adminowi strony techit.pl, na przykład.

 
mroziu
(niezalogowany)
08.07.2008 14:58

mroziu (niezalogowany)
 

mam ochotę pobić tego gościa :)

 
kapuss
(niezalogowany)
22.07.2008 22:43

kapuss (niezalogowany)
 

używałem, używam i używać będę takiego typu pakietów gdyż upraszczają proces nauki a potem programowania w zaciszu domowym. gotowe projekty nie działają przecież na pakietach Krasnalopodobnych

 
kk
(niezalogowany)
20.08.2008 12:49

kk (niezalogowany)
 

linux fan: rozumiem że twój lightning talk byłby znacznie ciekawszy i nie byłby żałosny? A o czym na przykład, że tak zapytam?

| Nie wziął facet w ogóle pod uwagę tego, dla kogo ów krasnal jest przeznaczony.
| Podejście - każdy produkt musi być dedykowany dla grupy profesjonalistów to IMHO dziecinada.

Dziecinadą jest twierdzenie, że użytkownikowi początkującemu i domowego wystarczą źle skonfigurowane, dziurawe programy. Otóż nie, ZWŁASZCZA TAKIEMU użytkownikowi potrzebne są poprawnie prekonfigurowane i bezpieczne narzędzia.

garrett: W normalnym świecie do prezentacji instalacji Joomli przed uczniami gimnazjum używa się przygotowanego zawczasu środowiska. A podstawowy zarzut, jeśli nie zauważyłeś, jest sporym problemem, bo takie Krasnale są bezmyślnie wystawiane na świat. Pakiet oprogramowania ma być zabezpieczony od razu, użytkownik ma się nie zastanawiać czy to się nadaje do użytku, bo oleje sprawę.

kapuss: Najwyraźniej nie zrozumiałeś o co chodzi w argumentach. W środowiskach produkcyjnych tak czy siak wszystko się konfiguruje. Problemem są właśnie użytkownicy domowi, którzy nieświadomie stają się open relayami czy innymi open proxies.

 
PrzeM
(niezalogowany)
11.09.2008 10:22

PrzeM (niezalogowany)
 

Materiał godny youtube bo na poziomie jackassa,
prowadzący przechadza się po scenie jakby chciał zostać modelką (może chce zrobić tzw outcoming i nie może się zdecydować), strzela jakieś miny, fochy. Powinien następnym razem kolegę zatrudnić do zmiany slajdów.
Co do treści materiału: prowadzący niesprawdził do czego służy krasnal. No chyba że myśli że służy do stawiania serwisów, aplikacji itp dostępnych publicznie. Ale w takim razie pogratulować.

 
PrzeM
(niezalogowany)
11.09.2008 10:23

PrzeM (niezalogowany)
 

BTW. Co ma pakiet Krasnal do linuxa?

 
HakerKR
(niezalogowany)
15.09.2008 9:57

HakerKR (niezalogowany)
 

Cześć wszystkim,
Moim skromnym zdaniem prowadzący - Dozzie - jest po prostu typowym przedstawicielem tzw. Linuxowego betonu. Niestety taka jest prawda.

Linuxo betony to coś identycznego jak Windows betony (Windows betony są jednak dużo mniej fanatyczne i agresywne - pomijamy Steva Ballmera :-) ) - czyli ludzie ślepo wyznający i wychwalający jedyny słuszny system, a ziejący fanatyczną agresją i nienawiścią rodem z faszystowskich/nacjonalistycznych środowisk do każdego innego systemu i jego użytkowników.

Standardowe odpowiedzi prymitywnego Linux betona gdy ktoś prosi go o pomoc z komputerem - Podaje temu komuś nazwę strony www do wpisania, osoba wpisuje , a tam strona "experta na linux+apahce" z hasłem "I don't know Windows" lub sztandarowy złośliwy tekst - "weź sobie mana poczytaj !"

Dozzie jest przykładem takiego prymitywnego niestety fanatyka. Zapatrzony w linuxa i najprawdopodobniej jedynie konsolową wersję dla którego jedynym edytorem tekstu słusznym jest vi. I na Linuxie z konsolą kończą się horyzonty dozziego. Klapy na oczy i koniec.

Wszystko inne poza jego wersją Linuxa z konsolą to syf i ci co go używają to idioci i powinno się ich rozstrzelać albo zamknąć w obozach - taką ideę głosi Dozzie. Do tego człowiek strasznie narcystyczny i zapatrzony w siebie.

Jego tezy są po prostu śmieszne. Wg. niego człowiek który chce się nauczyć programowania np. PHP+MySQL powinien wpierw kilka lat TRACIĆ na naukę Linuxa, czytanie manuali aby po tych kilku latach mógł w trybie konsoli zainstalować PHP+MySQL+Apache , w pełni je skonfigurować, zabezpieczyć, spatchować itp.

Dozzie pokazał idealny przykład Lamy i wiejskiego ćwoka , że tak powiem.

Najwyraźniej koleś nie ma pojęcia jak wygląda praca w firmach informatycznych zajmujących się programowaniem www. Programiści częstokroć znają ogólne podstawy danego systemu (potrafią się poruszać po nim) i nic poza tym. Bo nic więcej im nie potrzeba. Od kwestii instalacji i konfiguracji systemów pod np. przyszłe serwery www w praktycznie każdej firmie jest ktoś taki jak administrator sieci/systemów, który zajmuje się postawieniem serwera, ściągnięciem najnowszych wersji, załataniem dziur odpowiednią konfiguracją, poprawkami, oprogramowaniem itp.

Zadaniem DOBREGO programisty serwisów WWW jest DOBRE programowanie w narzędziach do tego celu przeznaczonych. I to ma dobrze robić. Jak będzie chciał zostać adminem to będzie się uczył systemów. A jak nie to nie musi wcale znać Linxa czy innego.

Ale Dozzie najwyraźniej każdego chciałby zmusić do Linuxa. Do tego tak idiotycznymi uzasadnieniami, że aż boli. To tak jakby ktoś wziął nowego XP w pełni spatchowanego i porównywał go z nieskonfigurowanym Linuxem sprzed pięciu lat. Twierdząc że Windows super , a Linux ma pełno dziur i Dlaczego nie Lubimy Linuxa !!!.

Żenada Dozzie. Idź chłopie zajmij się hakerowaniem na domowym kompku i nie wygłaszaj nacjonalistycznych teorii o jedynie słusznym systemie.

Mamy demokrację i każdy może używać takiego systemu i takiego oprogramowania jakie mu wygodnie i jakie mu pasuje.

A instalując krasnala masz w ciągu 5 minut postawiony w pełni gotowy i ogólnie skonfigurowany system do nauki programowania PHP+MySQL. I od razu możesz poświęcić wartościowo czas na naukę programowania, a nie jak wspomniałem niepotrzebnie tracić czas na pierdoły w tym przypadku naukę kolejnego systemu.

Chcesz być programistą ucz się programowania. Chcesz być adminem ucz się adminki. A pozostałe jak masz czas i dobrowolne chęci , a nie bo jakiś Dozzie twierdzi że mu się twój system i oprogramowanie nie podoba :-)

Gość po prostu podejrzewam jest nieźle niedowartościowany. Chciałby żeby wszędzie były Linuxy bo mógłby zabłysnąć i byc wielkim specjalista krajowym. A tu nie może bo wszyscy na około używają np. Windowsów i Krasnali.

Moja rada - chwyć się Dozzie za jajka, ściśnij mocno i przekręć dwa razy to może ci przejdzie nienawiść do innych ludzi i systemów oraz oprogramowania. Lub jak powiedział Maciek Maleńczuk - połóż Dozzie jajka na muszli klozetowej i przytrzaśnij sobie ze dwa razy klapą to też ci pomoże.

A ode mnie rada - nie wiem co bierzesz ale rzuć to bo brednie gadasz i aż się rozpisać musiałem :-)

Jak ktoś kto nie ma pojęcia wielkiego o komputerach będzie chciał nauczyć się pisać teksty w edytorze bo chce zostać pisarzem, to co ??? - każesz mu kilka lat uczyć się Linuxa, zabezpieczać, konfigurować a potem używać vi ??? Czy może jednak dasz mu na szybko kompa Windows+Word.

Dozzie zostanów się człowieku co ty gadasz.

I pamiętaj aby sobie te jajka kręcić dość często. Jak po jednej sesji dalej bedzięsz tak nacjonalistycznie nastawiony.

Albo zapisz się do jakiejś bojówki np. Giertycha. Zobacz jaką karierę zrobił koleś który właśnie wyżywał się w bojówce Młodzieży Wszechpolskiej i gadał głupoty o jedynym słusznym systemie i jedynie słusznej wersji patrzenia na świat. Idź Dozzie w jego ślady. Zostaniesz posłem, po układzie zostaniesz doradcą ds. informatyzacji kraju, a potem ministrem ds. informatyzacji.
Będziesz miał pole do popisu i nawet w TV cię puszczą :-)

Pozdr i sorry za rozpis ale mało kiedy spotyka się tak ograniczone osoby jak Dozzie na poważnych forach i imprezach.

 
R-A-F
(niezalogowany)
20.09.2008 7:37

R-A-F (niezalogowany)
 

Huhu, pan Dozzie cos przekazal w mniej lub bardziej przystepnej formie. Jestem pod wrazeniem jednak, jaka reakcje wywolal ten wystep u pana HakerKR. Moze warto by tak przeznaczyc tyle energii na jakas bardziej sluszna / przydatna sprawe? (moze jakas epopeja)
pozdrawiam
;)

 
dr boczek
(niezalogowany)
10.10.2008 10:04

dr boczek (niezalogowany)
 

masakra.

"Krasnali nie lubimy"

Może by coś o xampp wspomnial baran

Kransal jest jaki jest, ale nie dowiedziałem się dlaczego krasnali nie lubimy.
mi tam okazał się kiedyś tam pomocny.

dzis sie xamppem wspieram jak nie mam centosa w poblizu

 
xtc
(niezalogowany)
31.10.2008 13:05

xtc (niezalogowany)
 

ani formy ani tresci
tanie argumenty i megalomania "wykladowcy"
dobrze ze sa rozwiazania jak krasnal czy vertigo
szybko latwo i przyjemnie zabawa z php na lokalu
a nie bawic sie w konfigi by uruchomic serwer tylko po to zeby zmienic pare literakow w cms albo sprawdzic dzialanie dopisanego kodu :D
nikt nie ma czasu na takie zabawy chyba ze czegos w zyciu brakuje np kobiety

 
fex
(niezalogowany)
26.02.2009 23:09

fex (niezalogowany)
 

Facet ma swój świat, cóż zdarza się. Jestem ( w/g kryteriów HakerKR ) linux betonem, a może nawet gorzej bo używam ( o zgrozo!!!) BSD a czasem nawet solarisa. Ja uważam ze zamiast tego "wywodu super guru" wystarczyło by wpisać w manualu czy na stronie coś w stylu: ".... jest to oprogramowanie do celów testowych i nauki.... zaleca się nie używanie w celach profesjonalnych ". a co do wypowiedz garrett-a: jak chcesz Óczyć informatyki to sam się wyedukuj:/ Ja przez takich leni którym się niechce nad softem trochę posiedzieć, miałem problemy w szkole bo jak 3 razy pisałem ze systemy są dziurawe ( takie kretynizmy jak: stary krasnal, telnet otwarty itp.)
do wielce mądrego pana od informatyki, to echo labo grozy co mnie to intereujei itp. Ale jak zrobiłem użytek z lenistwa i głupoty w/w infromatołka ( pisząc nie groźny ale zabawny skrypt lub zmieniając tapety albo pisząc stronę ozywającą ataku union select ) sprawiałem problemy, bylem straszony policja itp.

 
forest128
(niezalogowany)
20.04.2009 23:56

forest128 (niezalogowany)
 

HakerKR - you the KING za ten wywód

 
świergot
(niezalogowany)
18.06.2009 12:52

świergot (niezalogowany)
 

Klekotow nie lubimy..

 
Hiropter
(niezalogowany)
03.08.2009 9:54

Hiropter (niezalogowany)
 

Zazwyczaj nie mam w zwyczaju komentowania wypowiedzi długowłosych narcyzów – życie dotkliwie mnie uraczyło kilkoma takimi, ale tym razem zrobię wyjątek…

Pierwsze, co powinien zrobić ten Pan, to nauczyć się tego co chce przekazać innym, a nie mlaskać i kręcić się jak by miał pełną pieluchę. Przydało by się także pójść na jakiś kurs robienia prezentacji, a i… dodatkowe lekcje z Języka polskiego też nie zaszkodzi.

Jeżeli chodzi o sam problem, to jednak rację ma – może poza tym przymusem instalacji Linuksa… Lepiej samemu ściągną, zainstalować i skonfigurować sobie własne środowisko deweloperskie, które będzie nam gwarantowało iż programy na nim pisane uruchomią się praktycznie wszędzie. Dodatkowo uczymy się choć by podstawowej konfiguracji, np.: samego PHP, które często na serwerach jest skonfigurowane z większymi restrykcjami. Co do wersji oprogramowania, to też warto zaopatrzyć się w nowsze, stabilne, wersje lub chociaż takie, które posiadają jeszcze wsparcie producenta, a tym samym zapewniają nam jakiś poziom bezpieczeństwa („łatki”).

 
jacek
(niezalogowany)
14.05.2010 13:59

jacek (niezalogowany)
 

niestety to co zobaczyłem to jakiś zakompleksiony gość, nie dość że porusza się jak "ciepły" to nawet tak wyglada, łącznie z głosikiem. Odnośnie meytoryki to TRAGEDIA. Ani w tym składu ani w tym ładu, totalny chaos. No cóż widać i tacy są potrzebni, tylko kto ich słucha.

 
IT-fan
(niezalogowany)
01.07.2010 16:06

IT-fan (niezalogowany)
 

HakerKR - wyrazy szacunku dla Twojego kunsztu ... i zapału.
Zdecydowanie najfajniejszy komentarz ze wszystkich z jakimi w moim życiu miałem do czynienia na forach internetowych.
facebook i twitter itd. z pewnością chcałyby pozyskać Ciebie HakerKR .
HakerKR rules ;-)

 
realista
(niezalogowany)
12.07.2010 20:47

realista (niezalogowany)
 

HakerKR - jesteś najwyraźniej wróżką. Spory kawał twoich wypocin to fantazje i prawdopodobnie sposób na odreagowanie swoich kompleksów. Nie lubisz "dozziego" i widać to jak na dłoni. Nie argumentujesz tylko próbujesz go obrazić. Czyli jesteś pętak.
Żeby nie być gołosłownym, piszesz:
1. "Linuxo betony to coś identycznego jak Windows betony [...] czyli ludzie ślepo wyznający i wychwalający jedyny słuszny system, a ziejący fanatyczną agresją i nienawiścią rodem z faszystowskich/nacjonalistycznych środowisk do każdego innego systemu i jego użytkowników"

W którym miejscu usłyszałeś coś takiego? Chyba masz problemy ze słuchem.

2. "Standardowe odpowiedzi prymitywnego Linux betona gdy ktoś prosi go o pomoc z komputerem - Podaje temu komuś nazwę strony www do wpisania, osoba wpisuje , a tam strona "experta na linux+apahce" z hasłem "I don't know Windows" lub sztandarowy złośliwy tekst - "weź sobie mana poczytaj !"

Powtórzę. W którym miejscu usłyszałeś coś takiego?

3. "Dozzie jest przykładem takiego prymitywnego niestety fanatyka. Zapatrzony w linuxa i najprawdopodobniej jedynie konsolową wersję dla którego jedynym edytorem tekstu słusznym jest vi. I na Linuxie z konsolą kończą się horyzonty dozziego. Klapy na oczy i koniec."

Już mi się nie chce powtarzać.

Jednym słowem hakierze, jesteś najwyraźniej przykładem typowego głupka, który nie potrafi nawet wyłowić sensu prezentacji. A sednem tej prezentacji była informacja aby nie używać Krasnala w tej konkretnej wersji bo jest beznadziejnie skonfigurowany i pełen dziur.

Swoje dobre rady powinieneś chyba zastosować do siebie. Bo to co napisałeś wskazuje na to, że nie raz dostałeś zjebkę od "dozziego" na usenecie i teraz szukasz okazji żeby się odgryźć.
Jesteś, kurwa, żałosny.

PS
Wszystkich prześmiewców zapraszam do pokazania własnych prezentacji - macie jaja?

 
Mariusz.s.w
(niezalogowany)
13.07.2010 22:11

Mariusz.s.w (niezalogowany)
 

Parę prezentacji w życiu zrobiłem i to co zobaczyłem było żałosne. Czytając go na grupach dyskusyjnych wadawało mi się, że wie czego chce. Tutaj wyszło na to, ze nie do końca potrafi przekazać to co my leży na sercu. Potrafił tylko pokazać, że jest na coś wkurzony.
Dobrze, że uczą prezentacji w szkołach, bo jednak jak ktoś ma coś w głowie i chce to powiedzieć, choćby nawet miałby to być stek żali, to po prostu to robi, nawet jeżeli nie jest przygotowany. To tak jak z jazzem: prawdziwa improwizacja to perfekcyjne opanowanie instrumentu. A dozzie po prostu dał ciała bo w sumie nie wiadomo o co mu chodzi.

 

Dodaj komentarz

Autor: