Publikacja Windows Server 2008 bez CALi? wzbudziła dalsze dyskusje, między innymi kontynuowane na blogu Tomka Onyszko. Przed kolejną porcją polemiki zauważę tylko, że w cytowanym poście - pominąwszy różne inne dywagacje o których później - już na wstępie odciąłem się od tezy jakoby licencjonowanie CALi miało faktycznie ulec zmianie sugerując, że takie opinie wynikają prawdopodobnie z niezrozumienia tematu - i zdecydowanie dalej to podtrzymuję.
Po pierwsze - zniesienia CALi ogólnie w Windows Server 2008 nie będzie, to w nie ulega żadnej wątpliwości. Po drugie, jak słusznie zauważył Tomek i czego podkreślenia faktycznie w moim poście zabrakło, posty na CRN i nieco mniej jednoznacznie na ITBiznes sugerowały zmiany warunków licencjonowania CALi w samym Windows Server Web Edition. To też nie jest jednak prawdą, bo Web Edition w wersji 2003 CALi nie wymagał i wersja 2008 żadnych zmian w tym zakresie też (raczej?) nie wprowadzi. Po trzecie, sugerowanie przy tym że "użytkownicy Windows Server 2008 będą też mogli korzystać z dowolnego oprogramowania danobazowego bez limitu podłączonych osób" (ITBiznes) także nie jest prawdą, bo jeśli w ogóle to zmiany w tym zakresie a) dotyczyć będą jedynie Web Edition i b) nie należy wiązać ich z tematem CALi dostępowych.
Tyle w temacie zniesienia czy też zmian w licencjonowaniu CALi. O ewentualnych zmianach w limitach ilości połączeń do baz danych pracujących pod Windows Server 2008 Web Edition i wsparciu na tej platformie dodatkowych baz później (a na marginesie - dla mnie problem też jest nieco sztuczny, w tej chwili jeden z moich Windows Server 2003 Web Edition obsługuje MySQLa, który hostuje bazę forum z ponad milionem użytkowników miesięcznie - nie bardzo widzę czego tu po wersji 2008 Web Edition oczekiwać więcej, limit który Web Edition faktycznie posiada moim zdaniem dotyczy jedynie maksymalnej ilości przychodzących połączeń SMB).
Dodatkowo, komentując mojego posta Tomek zauważył:
Co do faktu wymagania CAL dla każdego użytkownika serwera IIS o którym pisze Tomek niezależnie od metody uwierzytelnienia to takiej informacji nie udało mi się nigdzie potwierdzić. Z tego co się orientuję licencja CAL jest wymagana wtedy, gdy występuję uwierzytelnienie w oparciu o konta lokalne lub usługi katalogowej (jak pisałem na początku w razie wątpliwości zalecam weryfikację tego z Microsoft).
Odnosząc się do tego przypomnę, że temat ten poruszyłem na WSSie już w 2005 roku po konferencji IT Forum 2005 w Barcelonie, podczas której takie właśnie stanowisko wyraziło kilku niezależnych pracowników centrali Microsoft w Redmond. Zdziwiło ono nie tylko mnie, sądząc po komentarzach. Jeśli jednak przyjrzeć się tematowi bliżej, to podstawy do takiej interpretacji licencji faktycznie są. Ustaliliśmy już, że Windows Server Web Edition CALi nie potrzebuje. W wersji 2003 to jednak produkt dość sztuczny, pomijając MSDNy czy MAPSy dostępny jedynie jako OEM przy zakupie serwerów. Pozostałe edycje (np. Standard) wymagania dotyczące CALi precyzują już w EULA w inny sposób:
In addition to the license for the Server Software, you must acquire a Windows CAL for each individual person ("User") or Device that accesses or uses the Server Software, whether directly or through a Multiplexing Service (defined below). For example, a Windows CAL is required for each User or Device that uses any of the following service:
...i tu następuje kilka przykładów scenariuszy, które CALi wymagają - lista ta nie definiuje jednak wszystkich przypadków ("for example"). Z paragrafu wynika zatem, że CALe wymagane są dla każdego urządzenia lub użytkownika, który bezpośrednio lub pośrednio korzysta z jakichkolwiek usług serwera - nawet dla notebooka z Linuxem, którego styczność z Windows Serverem ogranicza się do pobierania adresu IP z usługi DHCP.
Licencja edycji Standard w kolejnym paragrafie osobno reguluje kwestię użytkowników internetowych:
you do not need to acquire a Windows CAL for any User or Device that accesses the Server Software solely through the Internet and is not authenticated or otherwise individually distinguished by the Server Software or a Multiplexing Service (for example, by browsing a public website anonymously)
Z paragrafu wynika, że CALe nie są potrzebne urządzeniom lub użytkownikom łączącym się z serwerem przez Internet, którzy jednak - co ważne - nie są uwierzytelniani oraz - co jeszcze ważniejsze - nie są jakkolwiek inaczej indywidualnie identyfikowani! Oznacza to, że faktycznie dla użytkowników przeglądających naszą witrynę na Windows Server 2003 Standard Edition w sposób anonimowy CALi nie potrzebujemy. Jeśli jednak zaczniemy ich jakkolwiek identyfikować - np. przez profil użytkownika w aplikacji webowej, koszyk w sklepie internetowym czy chociażby ciasteczko pamiętające ulubioną karnację sajtu - należałoby posiadać dla nich CALe.
Dodatkowo, takiej samej liczby CALi wymagałby osobny Windows Server 2003 Standard Edition hostujący bazę danych dla takiego serwisu - mimo, że ten z technicznego punktu widzenia obsługiwałby w tym układzie raptem jednego użytkownika zdefiniowanego w web.configu aplikacji webowej (w co najwyżej kilku(nastu) równoczesnych połączeniach). IISy działałyby w tym układzie jako Multiplexing Service i to ilość indywidualnie rozróżnianych przez nich właśnie użytkowników determinowałaby ilość CALi potrzebnych dla działającego w backendzie serwera SQL.
W tym układzie, dla witryny hostowanej na Windows Server 2003 Standard Edition lub bazy danych witryny pracującej na Standard Edition (nawet mimo hostowania samej witryny na IISach pracujących na osobnej edycji Web Edition) potrzebaby tyle CALi, ilu posiadamy użytkowników traktowanych jakkolwiek indywidualnie - np. przez login/hasło trzymane w bazie lub pliku XML, czy też przez serwowanie im spersonalizowanego contentu.
Inną - także niestety kosztowną - opcją byłoby może nabycie tzw. Extrnal Connectora, nie jestem jednak pewien czy licencja ta nie obejmuje przypadkiem jedynie tzw. extranetowych partnerów biznesowych z wyłączeniem klientów czy np. użytkowników internetowych - sprawdzę to bliżej.
Publikacje prezentowane w dziale "Moim zdaniem" mają charakter felietonów, mogą być nacechowane opiniami i komentarzami autorów, a także przedstawiać fakty w sposób selektywny i subiektywny. Publikacji tych nie należy utożsamiać z oficjalnym stanowiskiem redakcji serwisu.