Często zdarza się, że podczas prac administracyjnych potrzebujemy na bieżąco monitorować działanie systemu a zwłaszcza komunikaty błędów. Poniżej parę prostych przepisów, jak robić to wygodnie i skutecznie.
Obsługa logowania w systemach uniksowych najczęściej zajmuje się osobny deamon - syslogd. Zbiera on z różnych programów informacje(log) a następnie rozdziela, filtruje i magazynuje je w różnych miejscach. Najczęściej logi trafiają do odpowiednich plików w katalogu /var/log/.
Jeżeli siedzimy przy komputerze, to najłatwiej oglądać logi na osobnej konsoli tekstowej. Konsolę 12 (wywoływaną skrótem klawiaturowym ALT+F12) symbolizuje plik /dev/tty12. Wybraliśmy 12, ponieważ jest najrzadziej używaną konsolą, ale oczywiście można wybrać dowolną inną, wolną konsole.
Na końcu pliku /etc/syslog.conf dopisujemy linijkę "*.* /dev/tty12" (bez cudzysłowów), co oznacza, że wszystkie logi będą wyświetlane na konsoli tty12. By zobaczyć wynik naszych działań należy jeszcze przeładować deamona syslogd poleceniem
/etc/init.d/sysklogd reload
Po przełączeniu się na 12 konsolę zaobserwujemy pierwsze logi.
Powyższa metoda sprawdza się, gdy siedzimy przed komputerem, którego logi chcemy oglądać. Co jednak, gdy pracujemy na zdalnym komputerze (np serwerze) ? Jeżeli nawet przekierujemy logi na konsole, to nie będziemy jej mogli zobaczyć. Dlatego stosowanym rozwiązaniem jest bieżący podgląd plików, do których syslog wrzuca logi.
Wpisując
cat /var/log/syslog
logi przelecą nam przez ekran, polecenie się wykona się, a nam nie do końca o to chodziło. Dlatego skorzystamy z polecania tail:
tail -f /var/log/syslog
które na bieżąco będzie odczytywało plik /var/log/syslog i wyświetlało go na ekranie.