Po Internecie krążą pogłoski, jakoby firma VMware miała przestać rozwijać VMware Server - darmowe narzędzie do serwerowej wirtualizacji. Niestety wygląda na to, że pogłoski te mogą być prawdziwe...
Podsumowania dokonał Wil van Antwerpen na swoim blogu PlanetVM. Najważniejsza jest chyba adnotacja w poradniku zabezpieczeń VMSA-2010-0007 opublikowanym przez VMware. Głosi ona, że wsparcie techniczne dla VMware Server 2.0 kończy się 30 czerwca 2011 roku, a w związku z tym użytkownicy powinni rozważyć migrację do najnowszych wersji ESXi lub VMware Player. Dość wyraźnie sugeruje to, że następnej wersji VMware Server już nie zobaczymy. Poza tym jest jeszcze kilka innych faktów - na przykład brak aktualizacji od ponad 7 miesięcy pomimo znanych problemów z kompatybilnością z Red Hat Enterprise Linux, a nawet problemów zabezpieczeń.
Całkiem prawdopodobne więc, że VMware już porzucił prace nad VMware Servera i nowych wersji po prostu nie będzie. Nie jest to perspektywa, która zadowala jego całkiem szerokie grono użytkowników - bądź co bądź jest to produkt całkowicie bezpłatny, a poza tym w wielu miejscach łączy funkcjonalność ESXi czy VMware Playera, które producent poleca jako zamienniki. Wycofanie VMware Servera sprawi, że by skorzystać z hypervisora typu 2 (czyli takiego, który uruchamia maszyny wirtualne na konwencjonalnym systemie operacyjnym) w większości przypadków trzeba będzie udać się do konkurencji...