Pół roku, jakie upłynęło od przejęcia Suna przez Oracle pokazało, że koncern Ellisona naprawdę zainteresowany był wszystkimi zasobami przejętej firmy. Wielu sceptyków uważało bowiem, że Oracle zależy tylko na Javie i obawiało się, że produkcja sprzętu zostanie wydzielona z firmy.
Tymczasem pod rządami Ellisona Sun rozpoczął nową kartę swojej historii. Z ostatniego raportu kwartalnego dowiadujemy się, że przejęta firma przyniosła Oracle około 1,2 miliarda dolarów przychodu, co przełożyło się na 400 milionów USD dochodu. Zdaniem Philipa Carnelly'ego z firmy analitycznej TechMarketView, teraz można być pewnym, że Oracle jest zdecydowany wykorzystać wydziały sprzętowe Suna. Tym bardziej, że Ellison zapowiedział dwukrotne zwiększenie działu sprzedaży tej firmy. Carnelly stwierdził również, że Oracle, biorąc pod uwagę straty, jakie Sun przynosił przed przejęciem, odniósł spektakularny sukces.
Jessica Breen, analityk z TBR uważa, że dopiero w ostatnim czasie Oracle przekonało się do sprzętu Suna. Jej zdaniem początkowo koncern Ellisona wszedł na ten rynek z wahaniem, jednak niedawne sukcesy przekonały go, że warto na nim pozostać. Pani Breen przypomina, że Oracle będzie eliminował z portfolio Suna produkty dla rynku X86 i skupi się na rozwoju procesorów Sparc oraz serwerów Fire.