Zmiany w ostatnich latach na rynku wirtualizacji praktycznie wymusiły na producentach rozwiązań do wirtualizacji, by hypervisory udostępniać bezpłatnie, a zyski czerpać ze sprzedaży produktów do zarządzania i subskrypcji wsparcia technicznego. Sprawy robią się jednak bardziej skomplikowane, gdy pod uwagę weźmiemy fakt bezpłatnego wydania Citrix Essentials do zarządzania Hyper-V.
Przypomnijmy, że Citrix Essentials dla Hyper-V i XenServera wydane zostało w marcu tego roku. Było to jednak rozwiązanie płatne i to niemało - po kilka tysięcy dolarów za jeden serwer. Teraz firma wydaje bezpłatny Citrix Essentials dla Hyper-V oznaczony jako wersja Express. Oficjalne ogłoszenie nastąpi w przyszłym tygodniu podczas Microsoft Worldwide Partner Conference. Wczoraj natomiast została już udostępniona wersja instalacyjna do pobrania.
Citrix Essentials Express dla Hyper-V ograniczony jest do dwóch hostów i jednej macierzy dyskowej. Wyposażony jest w obsługę technologii StorageLink, ale już bez funkcji wdrożeniowych VMLogix czy Workflow Studio. Mimo tego jest to dostatecznie dużo, by małe i średnie firmy zapomniały o alternatywnych hypervisorach. Bezpłatny Hyper-V z funkcją Live Migration i bezpłatne, całkiem rozbudowane narzędzia do zarządzania będą bardzo dobrym i cenowo bezkonkurencyjnym tandemem na rynku.
Wygląda więc na to, że Citrix ponownie coraz bardziej zbliża się do Microsoftu. Niektórzy uważają, że docelowo rola bezpłatnego XenServera będzie zmniejszana, a współpraca Citriksa i Microsoftu zacieśniana na tyle, że obie firmy w sektorze SMB będą promować tylko Hyper-V w połączeniu z Citrix Essentials Express. Oznaczałoby to, że XenServer w połączeniu z pełnymi wydaniami Essentials stałby się produktem raczej tylko dla dużych odbiorców. Pytanie brzmi, co stanie się w sytuacji, gdy Microsoft uzna, że jego Hyper-V (może w przyszłej wersji?) jest już gotowy także na podbicie rynku enterprise? Klienci, których Citrix teraz dobrowolnie odda Microsoftowi na pewno już nie wrócą.